sobota, 20 czerwca 2015

Metamorfoza kuchni cz.1 = Metamorphosis of the kitchen part 1 = Metamorphose die Küche Teil 1

Dwa tygodnie temu zaczęliśmy remont kuchni. Głównym wykonawcą jest oczywiście mój mąż, który ma czas tylko w weekendy, aby się tym zająć. W zeszłym tygodniu było kucie starych kafli podłogowych i kładzenie nowych. Kurzu co niemiara! W tym tygodniu czas na malowanie i na wkroczenie stolarzy, którzy wykonają naszą nową kuchnię.
Tak wygląda nasza kuchnia przed remontem - tutaj akurat w trakcie przygotowywania obiadu.
Meble mają 12 lat i były kupione w Black Red White "OLA" olcha miodowa. Wiele lat temu ich produkcja została zakończona. Muszę przyznać, że porównując jakość mebli, które teraz wykonuje Black Red White, jest dużo gorsza w porównaniu do tych sprzed kilkunastu lat. 
Musieliśmy wymienić jeszcze przed remontem kuchni kuchenkę na nową, gdyż stara przestała już spełniać normy bezpieczeństwa. 
Stare kafle podłogowe, które imitują postarzane drewno.Nie pamiętam już, ale wydaje mi się, że były z firmy Paradyż "My Way". Niestety to nie był trafiony wybór. Są ładne, ale nie do naszego wnętrza. Dlatego zdecydowaliśmy się na ich skucie i położenie takich samych jak na przedpokoju. Na szczęście firma GALA produkuje takie kafle, chociaż nasze były kładzione 4 lata temu.
Teraz wszystko się łączy i wygląda to dużo lepiej niż pierwotnie.
A to grube warstwy kurzu, które były dosłownie wszędzie w trakcie kucia kafli.
A tak teraz wygląda nasz salon, w którym stoją jeszcze stare meble i czekają na nowych właścicieli oraz nowy sprzęt AGD do zabudowy do nowej kuchni. Nie wygląda to wszystko najlepiej, ale jeszcze około półtorej tygodnia i będzie po remoncie.

Do zobaczenia!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz