sobota, 2 maja 2015

Taras na wiosnę = Terrace in the spring = Die Terrasse im Fruhling

Donice przemalowane - wszystkie na biało, kwiaty kupione i posadzone, teraz tylko jeszcze odświeżyć meble ogrodowe i można wypoczywać na tarasie!

Mieliśmy donice każdą inną i w innym kolorze, zdecydowałam o przemalowaniu ich na biało. Tu widzicie jak najpierw maluję farbą podkładową, przeznaczoną do plastiku i drewna, a dopiero następnego dnia pomalowałam wszystkie właściwą białą farbą.
W pierwszej donicy zasadziłam werbenę (verbena) - nie mam pojęcia jak długo kwitnie, ani nie wiem nic o jej uprawie, ale jak ktoś ogląda "Pamiętniki wampirów" ( "The Vampire Diaries" ), to wiadomo, że musiał kupić werbenę... :).  Za nią tymczasowo bytuje rododendron, a obok maluśkie krzaczki pomidorów koktajlowych.
W donicy po lewej kupiłam kwiaty, ale nie pamiętam jak się nazywają, może ktoś mi podpowie? A w drugiej bratki. Przy okazji załapał się jedyny tulipan, który wyrósł mi w tym roku.
 Na parapecie tymczasowo goździki, później będą stały na stole ogrodowym. A na murku w kwietnikach niebieskie lobelie. Przerzedziłam zeschnięte kwiaty, ale czy zrobiłam dobrze? Czy ktoś mi podpowie?
Goździk

Wczoraj nareszcie zawisł na naszym domu z obu stron numer! W końcu estetycznie, a nie kartka w oknie! Pamiętajcie za brak numeru domu można zapłacić karę. Numer domu zamawialiśmy tutaj:


Do zobaczenia!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz